+48 576 566 984 osrodek@plastermiodu.waw.pl
Wróć do bloga

O psychoterapii tańcem i ruchem słów kilka…

Ewa Jaguszewska

„Chociaż tego nie pamiętamy, był czas, kiedy naszym głównym językiem był ruch” (M.S.Whitehouse)

Czym jest psychoterapia DMP? (Dance Movement Psychotherapy)?

Wyobraźmy sobie dwie osoby we wzajemnej werbalnej interakcji. Większość z nas zna taki stan, gdy nurtujące nas sprawy zostały przegadane, nazwane, przeanalizowane ale… No właśnie „ale”- kończymy rozmowę z jakimś dojmującym uczuciem smutku, pustki, niespełnienia lub frustracji. Towarzyszy nam niejasne przeczucie, że te wypowiedziane słowa jakoś tak przeleciały, ulotniły się lub zgrabnie oplotły nas swoim płaszczem pozostawiając w stanie pogłębionej samotności. Przyczyną tego, może być fakt iż język werbalny, którym się posługujemy może nas integrować lub też rozłączać od siebie. Co to znaczy? Odnosząc to do procesu terapeutycznego, dzięki rozmowie prowadzonej w relacji terapeutycznej, możemy doświadczyć dobroczynnej mocy słów. Wówczas dzięki nazwaniu, wyrażeniu i przyjęciu naszej opowieści, zyskujemy zrozumienie, ukojenie, domknięcie czegoś. Z drugiej jednak strony słowa mogą kusić swoją mocą, zapraszać do ciągłych analiz, intelektualizacji, zgrabnej konwersacji, która bardziej zasłania i obronnie chroni zamiast wspierać proces autentycznego leczenia.

W psychoterapii tańcem i ruchem (DMP) spotykamy w procesie leczenia sferę werbalną z cielesną/ruchową. I nie są one ze sobą w opozycji, wręcz przeciwnie: przeplatają się obejmując uwagą to, co w słowach, ruchu i odczuciach ciała. Dzięki tak holistycznemu spojrzeniu na proces psychoterapii staje się on bardzo twórczy, tak naprawdę „szyty na miarę” danego pacjenta – dla jednego ruch będzie zyskiwaniem świadomości tego, co dzieje się w ciele w odpowiedzi na określone słowa, dla innego eksploracją przestrzeni i szukaniem ruchowych środków wyrazu dla swojej historii, a dla jeszcze innego zaproszeniem do poczucia, że „mam ciało” i mogę się w tym ciele poczuć lepiej, bezpieczniej.

Podstawowym czynnikiem leczącym w psychoterapii DMP jest relacja terapeutyczna – autentyczna, bezpieczna, etyczna. Dla kogo jest psychoterapia DMP? Jeśli miałabym wymienić szczególne walory psychoterapii DMP w leczeniu poszczególnych źródeł cierpienia, byłyby to mi.in zaburzenia lękowe, zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się), PTSD (Zespół Stresu Pourazowego), uzależnienia, współuzależnienia, nadpobudliwość psychoruchowa, zaburzenia osobowości, schizofrenia i inne zaburzenia psychotyczne, choroby afektywne (depresja, mania, choroba afektywna dwubiegunowa), autyzm, SM (stwardnienie rozsiane), choroba Parkinsona, choroba Alzhaimera, choroby onkologiczne i inne choroby somatyczne, zaburzenia psychosomatyczne. Ja jednak osobiście odpowiedziałabym, że psychoterapia DMP jest dla każdego kto czuje, że w formie pracy humanistyczno – doświadczeniowej odnajdzie przestrzeń na siebie, swoje pytania, potrzeby i cierpienie. Nie ma bowiem osoby, której emocje, przekonania, intencje nie byłyby ucieleśnione w mięśniach, postawie, strukturach tkankowych czy sposobie oddychania. Swoje refleksie zakończę słowami Irvina D. Yaloma „Jeden z aksjomatów psychoterapii głosi, że wszystkie znaczące uczucia, pojawiające się w trakcie pracy terapeutycznej u pacjenta czy u terapeuty, „muszą” w jakiś sposób wyjść na światło dzienne i zostać prędzej czy później zakomunikowane – jeśli nie przez jeden kanał, to przez inny, werbalnie lub niewerbalnie”. (Irvin D.Yalom, „Kat miłości”)